Strona główna Przewodnik po stronie Rejestracja i logowanie Nasza społeczność Terminarz Muskie.pl Pliki do zaladowania Noty prawne Pytania i odpowiedzi Wyszukaj w muskie.pl Adresy, nazwiska, kontakt
 
Wędkarstwo Podysdkutuj o wędkarstwie Galeria Fotograficzna dla wędkarzy Wędkarskie pamiętniki Sklep wędkarski Muskie Internet wędkarski
 
 
Rady dla nowicjuszy Wędkarstwo spławikowe Wędkarstwo gruntowe
Wędkarstwo spinningowe Wędkarstwo muchowe Wędkarstwo podlodowe
Ryby spokojnego żeru Ryby drapieżne Ryby krainy pstrąga
Przewodnik po łowiskach Porady taktyczne Fortele i tricki
Warszatat wędkarski Przynęty narozmaitsze Sprzęt i wyposażenie
Wędkarskie reportaże Publicystyka wędkarska Nasze próby literackie
Najnowsze informacje Impresy wędkarskie Strony reklamowe w Muskie.Pl
 
2. Kurs * Sznur w praktyce Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Autor: Jacek Jóźwiak   
Tak jak pisałem w poprzedniej lekcji, sznur muchowy determinuje wszystko. Dziś 2500 znaków o praktycznych zastosowaniach dwóch rodzajów linek, które polecić można na początek i próba wybrania czegoś konkretnego...
Muszkarstwo

Dawniej niemal wszyscy zaczynali od pływających sznurów DT. Jako że większość startowała od pstrągów i lipieni, a także przez to, że taka była tradycja, startowało się od zestawu opartego na sznurze #5 lub #6. Dziś nie jest inaczej - można korzystać z tego samego kompletu praktycznie przez cały rok, dzieląc go przez możliwości oraz okresy ochronne pstrąga i lipienia.

Sznur DT (rysunki w poprzedniej lekcji), dzięki konicznym zakończeniom pozwala na doskonałe przeniesienie energii rzutu na przypon i bardzo zgrabne i precyzyjne położenie muszki w wybrane miejsce. Tutaj bardzo istotna uwaga - nie wchodzi w grę skracanie linki po zużyciu jej pracującej końcówki, ale sznur DT zapewnia podwójną żywotność; wystarczy przewinąć ją odwrotnie, aby móc z linki korzystać "od nowa". Przyjęło się uważać, że linką DT rzuca się swobodnie na 15-16 m, ale tego typu osiągi miewają wprawni i bardzo już swobodni muszkarze. Początkujący podają muchę na mniej więcej 8-9 m i to w zupełności wystarcza do łowienia ładnych ryb. Po kilku wyprawach w bardzo naturalny sposób wydłuży się zasięg do ok. 12 m. To najwygodniejsza i najbardziej naturalna odległość dla precyzyjnego położenia muchy na wodę i jej interesującej prezentacji, dla jej pełnej kontroli oraz prawidłowego zacinania.

Sznury specjalizowane

Bez wahania właśnie taki sznur poleciłbym większości początkujących, poza tymi, którzy najczęściej łowić będą na dużych rzekach pstrągowych oraz w komercyjnych stawach z tęczakami. Tam kwestia dłuższego rzutu bywa bardzo istotna, a choć można linkę DT posłać dalej, to jednak powoduje to znaczne przeciążenia kija.

Dla takich właśnie warunków wymyślono sznur WF, który łatwo jest podać dalej i którym bez forsowania wędziska można sięgnąć po wyjątkowo upierdliwego tęczaka, który uparł się, by żerować na 18 czy 20 metrze od stanowiska muszkarza. Muszkarz, który zaczynał od DT, swobodnie będzie osiągał duże odległości "przesiadając się" na WF. W pierwszym momencie ten, kto z WF przejdzie na DT, będzie miał nieco problemów z precyzyjnym operowaniem nową linką.

Dlatego też konserwatywne szkółki muchowe zaczynają wszelkie kursa od sznurów DT, uważając - moim zdaniem nie bez powodów - że początek ze sznurem WF, manieruje ucznia. Poza tym DT pozwala na naukę każdego rzutu, sznurem WF trudno podać muchę rzutem rolującym na odległość większą niż 9 m.

Więcej o typach sznurów z rysunku powyżej...

Jutro szukamy >> kija na początek... Koniec

 
Teksty Jacka Jóźwiaka za zgodą autora..
Copyright Muskie.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.