Strona główna Przewodnik po stronie Rejestracja i logowanie Nasza społeczność Terminarz Muskie.pl Pliki do zaladowania Noty prawne Pytania i odpowiedzi Wyszukaj w muskie.pl Adresy, nazwiska, kontakt
 
Wędkarstwo Podysdkutuj o wędkarstwie Galeria Fotograficzna dla wędkarzy Wędkarskie pamiętniki Sklep wędkarski Muskie Internet wędkarski
 
 
Rady dla nowicjuszy Wędkarstwo spławikowe Wędkarstwo gruntowe
Wędkarstwo spinningowe Wędkarstwo muchowe Wędkarstwo podlodowe
Ryby spokojnego żeru Ryby drapieżne Ryby krainy pstrąga
Przewodnik po łowiskach Porady taktyczne Fortele i tricki
Warszatat wędkarski Przynęty narozmaitsze Sprzęt i wyposażenie
Wędkarskie reportaże Publicystyka wędkarska Nasze próby literackie
Najnowsze informacje Impresy wędkarskie Strony reklamowe w Muskie.Pl
 
Sandacz z gruntu Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Autor: Jacek Jóźwiak   
Przyglądam się i czytam o sandaczu. Gdzie tylko można. Wszędzie tylko o spinningu. Dobrze, że jest miejsce, gdzie można się dzielić "prostackimi" sposobami. No to mam patent - sandacz z gruntu. Klasyka, może być żywiec, może być trupek. Ale trochę inaczej. Fortele

Warto podnieść rybkę od dna, sandacz nie brzana czy inny sum. Nie zbiera. To jednak drapieżnik.

Sposób idiotycznie prosty - korek, patyk, spławik, kula wodna... No i ciężka gruntówka. Wystarczy korek czy patyk przewiercić, przesunąć żyłkę główną, zawiązać kółeczko, założyć krętlik. I w jakikolwiek sposób przymocować trok z ciężarkiem - na rysunku jest po chamsku przywiązany.

Sandacz z gruntu

Zestaw gotowy. Rybka w nurcie. Jeśli założy się na przyponie z dwoma hakami - odpowiednio wygiętą martwą rybkę, to będzie się kręcić lepiej od spinn-o-glowa. Ja tak czasami łowię. Polecam. Koniec tekstu!

 
Teksty Jacka Jóźwiaka za zgodą autora..
Copyright Muskie.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.