Strona główna Przewodnik po stronie Rejestracja i logowanie Nasza społeczność Terminarz Muskie.pl Pliki do zaladowania Noty prawne Pytania i odpowiedzi Wyszukaj w muskie.pl Adresy, nazwiska, kontakt
 
Wędkarstwo Podysdkutuj o wędkarstwie Galeria Fotograficzna dla wędkarzy Wędkarskie pamiętniki Sklep wędkarski Muskie Internet wędkarski
 
 
Rady dla nowicjuszy Wędkarstwo spławikowe Wędkarstwo gruntowe
Wędkarstwo spinningowe Wędkarstwo muchowe Wędkarstwo podlodowe
Ryby spokojnego żeru Ryby drapieżne Ryby krainy pstrąga
Przewodnik po łowiskach Porady taktyczne Fortele i tricki
Warszatat wędkarski Przynęty narozmaitsze Sprzęt i wyposażenie
Wędkarskie reportaże Publicystyka wędkarska Nasze próby literackie
Najnowsze informacje Impresy wędkarskie Strony reklamowe w Muskie.Pl
 
Srebro i złoto Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Autor: Jacek Jóźwiak   
O drogocennych kruszczach wykorzystywanych w sprzęcie wędkarskim. O złocie, srebrze, tytanie. To nie tylko szpan i kaprysy bogaczy, to także walory użytkowe tych metali.
Spinning

Złoto, srebro, tytan - to nie zwyczajne żelastwo ani nie plastik z domieszka grafitu. To metale niezwykłe, kojarzące się z biżuterią, z jubilerem, z zegarmistrzem. Także z wydatkami. I choć przecież niemal każdy spinningista ma w swoim życiorysie eksperymenty ze srebrnymi łyżkami, to jednak drogocenne kruszce wciąż łączy się ze szpanem i nowobogactwem...

Widywałem, co prawda, wędziska dla snobów z gałkami wysadzanymi ozdobnymi kamieniami, wstawki z hebanowego drewna, złote nici w omotkach, ale nie o tym chciałbym dzisiaj pisać. Wędki i kołowrotki godne arabskich szejków i białych skarpetek polskich biznesmenów - choć interesujące z socjologicznego punktu widzenia - zawsze będą stanowić margines i folklor. Natomiast stosowanie złota, srebra oraz tytanu stanowi już w wędkarstwie standard. Oczywiście jest to standard górnych półek, z zastrzeżeniem jednak, że nie drogie metale lokują wyroby na topie. Są jedynie dodatkiem wysokiej technologii do wysokiej jakości sprzętu.

Po raz pierwszy spotkałem wędkarskie złoto i srebro w byłym Związku Radzieckim. Co wcale nie dziwi, biorąc pod uwagę fakt, że do dzisiejszego dnia jest to powszechnie stosowany materiał dentystyczny w tamtej stronie świata. Ale nie o stomatologii tutaj mowa - wędkarze ze wschodu od pokoleń stosują złoto do zdobienia mormyszek, niektórzy nawet wykonują te zimowe przynęty z litego metalu.

Ma to sens. Złoto nie poddaje się korozji i jest ciężkie. Po wypolerowaniu błyszczy przez lata. I znakomicie wabi ryby. Z ołowiem i cyną, podstawowymi składnikami mormyszek, daje się jednak łączyć w sposób naturalny. Ot, wyklepuje się młotkiem cieniutkie blaszki, nadaje im kształt i zatapia na wklęsłej stronie cieniutki haczyk. Potem poleruje na filcowej powierzchni i mormyszka na lata gotowa.

Z wędkarskim srebrem

po raz pierwszy spotkałem się w Polsce. Wydaje mi się nawet, że to nasz patent. W każdym razie w dobie przynętowego deficytu bardzo wielu polskich wędkarzy produkujących na własną rękę błystki obrotowe i wahadłówki kryło je srebrzystą powłoką.

Srebrne wabie

To już była wyższa technologia - idealnie równą i cieniutką warstwę srebra uzyskiwano przez zanurzenie blachy czy paletki w cyjanku srebra. Do dzisiaj tak się robi, srebrząc nawet błystki kupowane w sklepach. Wydaje się, że matowe z natury srebro jest najlepiej wabiącym drapieżniki materiałem powlekającym. Mistrzem "srebrnych kąpieli" jest na przykład Marek Aszychmin, którego blaszki obrotowe należą do najbardziej łownych w mojej kolekcji.

Za srebro i złoto zabrał się też - po przejściu fazy fluo - warszawski "Polsping". Paletki obrotówek - jak napisane jest w katalogach - pokryte są 24 karatowym złotem lub srebrem. Niestety, polityka reklamowa firmy stoi jeszcze na poziomie wytwarzanych w latach 70 klejonek i nie wiadomo, czy mamy do czynienia z kryciem chemicznym czy galwanicznym.

Wędkarskie złoto

jest jednak - tak naprawdę - domeną wędkarstwa morskiego. To jeden z niewielu metali, jaki odporny jest na korozję, o którą łatwo podczas łowienia na słonych wodach. Warstwą złota powlekane są na przykład haki, krętliki, agrafki... Oraz przelotki i bloczki prowadzące wędzisk morskich, chociażby słynne i już popularne na śródlądziu Gold Cermety.

Przez amerykańską firmę Penn Reels została wypuszczona na rynek tzw. Złota Seria multiplikatorów International. Aluminium, choć uważane za metal niełatwo wchodzący w reakcję z czynnikami chemicznymi, poddaje się jednak oceanom i koroduje bardzo szybko. Od lat więc Penn swoje najbardziej luksusowe wyroby pokrywa tzw. złotem anodowym - w procesie galwanicznym (elektroliza). Cieniutką warstwą czystego złota powlekane są aluminiowe szpule oraz kute z jednego kawałka aluminium ramy i płyty zewnętrzne multiplikatorów morskich.

Złote kołowrotki

Cóż, warstwa niby cieniutka, ale złocenie największego modelu dwubiegowego kołowrotka do Big Game, to nie bagatelka. Waży on bowiem ponad 5,5 kg i do wędkarza "przyczepiany" jest specjalnymi szelkami. Co prawda najmniejsze multiplikatory jednobiegowe nadają się na śródlądzie, zaś złocenie ma sens w silnie zchemizowanych wodach, jednak Złota Seria produkowana jest przede wszystkim dla tych, którzy łowią w akwenach silnie zasolonych. Nawet kołowrotki muchowe - największy model International Fly dedykowany jest do sznura 11-14. Penn kryje złotem także niektóre szpule kołowrotków snujących.

Z wędkarskiego tytanu

wykonuje się z niego tylne ścianki najlepszych kołowrotków spinningowych (lub przynajmniej kryje nim kształtkę z nierdzewnej stali), przednie krawędzie szpul (nakłada się na nie dodatkowo warstewkę złota). Takie rozwiązanie zobaczyć można w najlepszych modelach Shimano i Daiwy i kilku rzemieślniczych firm wykonujących kołowrotki na zamówienie ze złotą kartą bankową w portfelu. 

Z tytanu wykonywane są ponadto - lub nim powlekane - stopki niektórych przelotek oraz wodziki multiplikatorów i rolki kabłąków w kołowrotkach snujących.

Jak więc widać, drogie kruszce w wędkarstwie nie są tylko wyrazem snobizmu. Bywa, że złocone anodowym złotem kołowrotki kryte są "zwyczajną", czarną, spiekaną emalią. Koniec tekstu!

 
Teksty Jacka Jóźwiaka za zgodą autora..
Copyright Muskie.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.