Strona główna Przewodnik po stronie Rejestracja i logowanie Nasza społeczność Terminarz Muskie.pl Pliki do zaladowania Noty prawne Pytania i odpowiedzi Wyszukaj w muskie.pl Adresy, nazwiska, kontakt
 
Wędkarstwo Podysdkutuj o wędkarstwie Galeria Fotograficzna dla wędkarzy Wędkarskie pamiętniki Sklep wędkarski Muskie Internet wędkarski
 
 
Rady dla nowicjuszy Wędkarstwo spławikowe Wędkarstwo gruntowe
Wędkarstwo spinningowe Wędkarstwo muchowe Wędkarstwo podlodowe
Ryby spokojnego żeru Ryby drapieżne Ryby krainy pstrąga
Przewodnik po łowiskach Porady taktyczne Fortele i tricki
Warszatat wędkarski Przynęty narozmaitsze Sprzęt i wyposażenie
Wędkarskie reportaże Publicystyka wędkarska Nasze próby literackie
Najnowsze informacje Impresy wędkarskie Strony reklamowe w Muskie.Pl
 
Wisła, okolice Szczucina Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Autor: Jacek Jóźwiak   
Z "Przewodnika dla wędkarzy": Wiślane łowiska w okolicach Szczucina są znane niemal wszystkim wędkarzom, którzy nie stronią od wędkarskiej prasy. Niejednokrotnie pisał o nich Marek Kaczówka, znakomity spinningista pochodzący z tej miejscowości. Jest się czym pochwalić, wielka rzeka nabrała tu już rozmachu.
Łowiska

Niegdyś była żeglowna i regulowana w sposób przyjazny naturze – za pomocą ostróg oraz opasek, których większość została już rozmyta i rozwleczona w korycie. Kamienie oraz faszynowe materace dają schronienie wielu gatunkom ryb.

Przewodnik dla wędkarzyNiegdyś była żeglowna i regulowana w sposób przyjazny naturze – za pomocą ostróg oraz opasek, których większość została już rozmyta i rozwleczona w korycie. Kamienie oraz faszynowe materace dają schronienie wielu gatunkom ryb.

W okolicach Szczucina łowi się piękne klenie, jazie, bolenie, a także sandacze i szczupaki. To raj dla aktywnych spinningistów – na przestrzeni kilku kilometrów, zarówno na prawym, jak i lewym brzegu Wisły, jest kilkanaście stanowisk godnych bardzo starannego obłowienia. Z reguły są to serie ostróg lub rozwleczonych odbojnic nurtowych. Te ostatnie tworzą strefy bardzo silnego nurtu rwącego po kamieniskach, sąsiadujące z rynnami o twardym dnie i głębokości 2–3 m oraz z kilkumetrowymi dołami w wymytym wysokim brzegu. Kamienne rafy to domena kleni oraz niełatwych do złowienia brzan, w rynnach mieszkają i wychodzą do przynęty sandacze, a w przybrzeżnych dołach oraz we wlewach za poprzerywanymi główkami czatują na zdobycz szczupaki. Na płytkich i spowolnionych rafach, a także u ujść starorzeczy, kanałów melioracyjnych i strumieni kręcą się jazie. Jest bardzo dużo boleni – latem woda kłębi się od ich ataków.

Wszystkie wymienione wyżej ryby można łowić na spinning – szczupaki i sandacze chętnie atakują wszelkiego rodzaju gumy, raczej na ciężkich główkach i prowadzone w pobliżu dna. Tylko wczesnym rankiem i późnym wieczorem oba drapieżniki wychodzą do przynęt prowadzonych wyżej. Wówczas najbardziej łowne są spore woblery pływające, raczej wąskie, o drobnej, ale agresywnej akcji. W środku dnia warto nimi obłowić wlewy w poprzerywanych główkach – bardzo często w miejscach takich na porwaną nurtem ofiarę czatują kilkukilogramowe szczupaki, a także ogromne klenie. Nawiasem mówiąc, kilkakrotnie widywałem w okolicach Szczucina spławiające się kleniska o rekordowych rozmiarach. Znane są przypadki złowienia czterokilogramowych okazów tego gatunku podczas polowania na szczupaki z dużą wahadłówką, np. z gnomem czy algą nr 3.

Marek Kaczówka rozsławił w prasie wędkarskiej miejscowe bolenie. Można je złowić latem, jesienią, a nawet zimą w wolnych od lodu bystrzach. Dorastają do pokaźnych rozmiarów. Z prawego brzegu łowi się je blisko, gdyż z reguły patrolują rozmyte opaski oraz wnętrza dawnych odbojnic nurtowych, a także strefę łozin dochodzących do wody. Najskuteczniejsze są próby sprowokowania tej sportowej ryby białymi ripperami i twisterami prowadzonymi błyskawicznie z prądem wzdłuż lądu.

Z drugiego brzegu rzeki łowi się je najczęściej z dużej odległości, korzystając z ciężkich gum lub nawet ołowianek oraz połyskujących boleniowych pilkerów. Bolenie polują na oddalonych przykosach, końcach długich ostróg oraz we wstecznych prądach powstających za ich szczytami. Skuteczne bywają rzuty w poprzek nurtu i bardzo szybkie ściąganie przynęty, gdy tylko wpadnie do wody.

W chłodne pory roku boleń kryje się na kamiennych, głębszych rafach śródrzecznych i bywa łowiony na wąskie, wolniej prowadzone wahadłówki.

Wisła: Szczucin

W Szczucinie nie ma dużej presji wędkarskiej. Spotyka się miejscowych wędkarzy, którzy na zakrzaczonym brzegu powyżej mostu łowią leszcze i krąpie, a na wiosnę jazie. Stosują z reguły gruntówki z ciężkim ołowiem dennym oraz przystawki. Jazie poławiane są do późnej jesieni na przepływankę oraz po zanęceniu na przystawkę z grochem na haku. Podczas wiosennych przyborów w podtopionych krzaczkach pięknie biorą płocie.

Z lewego brzegu, na bystrzach o żwirowym dnie, na ciężką gruntówkę łowi się klenie oraz brzany. Na spowolnieniach łowiono także szczupaki na żywca, a na zapływach ostróg sandacze oraz sumy. Na te ostatnie skuteczny bywa filet lub martwa rybka.

Ze Szczucina warto podjechać na dwa duże zakręty Wisły – w stronę Tarnobrzega – na wysokości Maniowa oraz Słupca. Sporo tam atrakcyjnych stanowisk, zarówno dla spinningisty, jak i wędkarza preferującego gruntówkę. Są rozmyte kamienno-faszynowe odbojnice nurtowe, a od strony wysokiej burty – głębokie doły o bardzo wolnym prądzie.

Sam Szczucin jest wsią gminną o małomiasteczkowym charakterze. Do atrakcji należą: kościół parafialny w stylu barokowym z secesyjnymi malowidłami wykonanymi przez Karola Frycza, jedyne w Polsce Muzeum Drogownictwa z bogatymi zbiorami maszyn i urządzeń do budowy dróg i mostów, dwory rodu Boguszów w Lubaszu i Bukowcu, pozostałości dworu Elżbiety Lubomirskiej wraz z parkiem, w którym podziwia się liczne okazy starodrzewu. W każdej wsi gminy Szczucin przetrwały ślady przeszłości: zabytkowe kapliczki, figury przydrożne, cmentarze wojskowe, dwory i zabudowania dworskie.

Okolica słynie z malowniczych zakątków, wielu stanowisk rzadkich gatunków roślin i zwierząt objętych ochroną. Rzeka Breń i liczne potoki są bardzo czyste. W Breniu można nałowić mnóstwo jelców, są też klenie, okonie, płotki i niewielkie szczupaki.

Łowisko w Szczucinie podlega Zarządowi Okręgu PZW w Tarnowie.
 
Teksty Jacka Jóźwiaka za zgodą autora..
Copyright Muskie.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.